Raport WIOŚ: kto wdycha najwięcej rakotwórczych związków?

Trujące powietrze nad Warszawą

7 stycznia 2014

Najwięcej szkodliwych substancji jest w powietrzu na zachodzie Warszawy – na Woli, we Włochach, w Śródmieściu i Ursusie dopuszczalne normy są przekroczone kilkakrotnie. Co nas truje?

trujące powietrze nad Warszawą Rozkład stężeń B(a)P w ujęciu rocznym nad Warszawą, źródło: Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska / dobraulica.pl

W trującym powietrzu nad Warszawą prym wiedzie rakotwórcza substancja benzoalfapiren, której dopuszczalny (obojętny dla zdrowia) poziom to 1 µg/m³ w skali roku. Wdychana przez dłuższy okres kumuluje się w organizmie i może powodować nie tylko raka, ale i mutacje genetyczne. W Warszawie nie ma miejsca, w którym stężenie B(a)P byłoby na niegroźnym dla zdrowia poziomie. Nawet w najczystszych rejonach miasta czyli w Wilanowie, Wawrze, na Białołęce i Bielanach (czyli w korytarzu Wisły, która przewietrza stolicę) stężenie tego węglowodoru w powietrzu przekracza dopuszczalne normy i wynosi 1,3 – 1,4 µg/m³. Jeszcze gorzej jest na krańcach miasta oddalonych od rzeki (w Wesołej, na Targówku i w Falenicy w Wawrze), ale najtragiczniejsza sytuacja panuje w zachodnich dzielnicach (Wola, Bemowo, Włochy), a zwłaszcza w Ursusie. Tu, zwłaszcza w Czechowicach między ul. Spisaka a Regulską, normy przekroczone są prawie czterokrotnie.

trujące powietrze nad warszawą Liczne parki (na zdj. Park Dreszera) w Warszawie to za mało fot. dobraulica

Benzoalfapiren trafia do powietrza głównie w wyniku spalania śmieci, zwłaszcza toksycznych, plastikowych odpadów. Dlatego zwykle najbardziej zanieczyszczone rejony miasta to osiedla domków jednorodzinnych (Wawer, Włochy) i kamienic (Praga Północ), które nie są podłączone do miejskiej sieci ciepłowniczej. Ich właściciele kupują zwykle tani węgiel gorszej jakości, poza tym dogrzewają domy śmieciami, choć to niezgodne z prawem (ustawa o odpadach zezwala na utylizację odpadów tylko w profesjonalnych zakładach). Trujące związki unoszą się też w okolicach ogródków działkowych, gdy ich właściciele spalają liście i inne odpady – podczas spalania na niskiej pryzmie i w niskiej temperaturze przy niewielkiej dostępności tlenu powstaje mnóstwo rakotwórczych związków.

Ruchliwe ulicy przy wysokich kamienicach

Kolejna trująca substancja w warszawskim powietrzu to dwutlenek azotu, który produkuje komunikacja samochodowa i przemysł. Nadmiar dwutlenku azotu spotyka się głównie przy ruchliwych arteriach zabudowanych wysokimi domami, które utrudniają przepływ powietrza. Skutki wdychania powietrza wypełnionego tymi cząsteczkami to zmiany w płucach, astma oskrzelowa i inne choroby górnych dróg oddechowych oraz obniżenie odporności.

Trujące powietrze nad Warszawą Rozkład stężeń NO2 w ujęciu rocznym nad Warszawą, źródło: Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska / dobraulica.pl

Najwyższe przekroczenie norm NO2 rejestrowane jest na Woli w rejonie al. Prymasa Tysiąclecia (miedzy ul. Górczewską a ul. Kasprzaka). Choć w najbliższej okolicy znajduje się spory Park Moczydło, to i tak średni poziom dwutlenku azotu w powietrzu jest tu niemal dwukrotnie wyższy niż przewidują normy. Zresztą niemal 2/3 powierzchni Woli oznaczono na mapie jako tereny, na których stężenie dwutlenku azotu jest szkodliwe dla zdrowia. Podobna sytuacja panuje też w ścisłym Śródmieściu (ulice: Towarowa, Marszałkowska, Świętokrzyska, Al. Jerozolimskie).

ILE WŁAMAŃ na Twojej ulicy? Sprawdź: MAPĘ PRZESTĘPSTW

Trujące związki w zbyt wielkich dawkach znajdują się też w powietrzu na granicy Mokotowa i Ursynowa (okolice ul. Puławskiej, al. KEN, ul. Rosoła), w dwóch rejonach Włoch (rejon al. Krakowskiej na wysokości lotniska oraz skrzyżowania Al. Jerozolimskich i ul. Łopuszańskiej), w okolicy ul. Górczewskiej na Bemowie oraz na styku Żoliborza, Bemowa i Bielan, gdzie ul. Powązkowska dochodzi do Trasy AK.

Zabójcze pyły po klockach hamulcowych

Trujące powietrze nad Warszawą pełne jest też pyłów mikroskopijnej wielkości, które przenikają do górnych dróg oddechowych i oskrzeli (PM 10), a nawet do krwi (PM 2,5). W nich oprócz rakotwórczego benzoalfapirenu unoszą się drobinki metali ciężkich i dioksyn. Powodują zaostrzenie astmy i objawów alergii, ale – jako, że te najmniejsze są w stanie trafić nawet do krwiobiegu – mogą też mieć związek z chorobami serca i zwiększać ryzyko nowotworów, zwłaszcza płuc.

trujące powietrze nad Warszawą Rozkład stężeń PM10 w ujęciu rocznym nad Warszawą, źródło: Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska/dobraulica.pl

Skąd się biorą? Według analiz WIOŚ, w Warszawie na 100 cząsteczek pyłu PM10 tylko jedna pochodzi z przemysłu. Ponad 30 proc. przychodzi z zanieczyszczonym powietrzem spoza stolicy, drugie tyle wytwarzają domy i kamienice opalane własnym ogrzewaniem (mokrym drewnem, tanim węglem, śmieciami), a trzecie tyle to efekt ruchu samochodowego. Przy czym w tym ostatnim przypadku nie chodzi o toksyczne związki, jakie wydobywają się z rury wydechowej, a o kurz, jaki podnosi się na ulicach podczas przejazdu aut, a w którym unoszą się cząstki klocków hamulcowych czy ścieranych opon.

trujące powietrze nad Warszawą Rozkład stężeń PM2,5 w ujęciu rocznym nad Warszawą, źródło: Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska / dobraulica.pl

DOBRE WIADOMOŚCI: w warszawskim powietrzu nie stwierdzono przekroczenia normy stężenia innych szkodliwych substancji: benzenu (powstaje podczas spalania benzyny i ropy), ołowiu, tlenku węgla i dwutlenku siarki (emitowanego głównie przez przemysł).

Jak powstają mapy zanieczyszczeń powietrza? Tworzą je urzędnicy WIOŚ na podstawie skomplikowanego modelu, powstałego w oparciu o dane dotyczące rozkładu zanieczyszczeń powietrza, emisji przemysłowej oraz o wskaźniki stałe (wysokość budynków, położenie gospodarstw korzystających z sieci gazowej lub ciepłowniczej) i dane meteorologiczne (temperatura powietrza, prędkość i kierunek wiatru, wilgotność powietrza). Model matematyczny weryfikowany jest przez stacje pomiarowe rozmieszczone na terenie miasta.

Źródło: Roczna ocena jakości powietrza w województwie mazowieckim za 2012 r., Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie, maj 2013.

PRZECZYTAJ: Dzielnica, w której najdłużej się życie i najrzadziej choruje

Copyright©2014 dobraulica.pl




  • Olaf B.

    Mam pytanie: co zrobić, gdy sąsiad notorycznie pali śmieciami w piecu przez całą zimę? Gdzie interweniować?

    • karol

      na policje albo straz miejska. dostanie mandat. latwo to sprawdzic po skladzie popiolu

      • Filip

        Żeby wejść do domu i sprawdzić skład popiołów, trzeba mieć nakaz. Kiedyś dzwoniłem do Straży M. bo nie można było przejść koło ogródków działkowych przed Parkiem Arkadia, tak śmierdziały palone liście. Nikt nie kiwnął palcem, ale to było przed ustawą śmieciową.

        • Laks110

          O ile się nie myle możesz złożyć pozew cywilny do sądu.

          • Dagna Parynow

            Teraz nikt sie w pozwy nie chce bawic, bo szkoda czasu i zdrowia ;/
            A wlasnie wczoraj sie zastanawialam co zrobic z takim smierdzielem, ktory mieszka niedaleko mnie i notorycznie pali w piecu jakims g…

          • amen

            żądaj od policji wniosku do sądu za to , zrób zdjęcia lub film jak mu się dymi z komina czarnym dymem najlepiej. czekaj aż patrol przyjedzie i zmuś patrol do interwencji. możesz im zagrozić że zgłosisz do prokuratury niepodjęcie interwencji – to przestępstwo z art 231 KK.

        • Basia

          Palone liście, to mały problem. Gorzej, jak palą plastikowe torebki i butelki, a nawet stare ubrania, czy meble.

      • Max

        Ani Policja ani straż miejska. Ci drudzy to już absolutnie nic nie mogą lub nie chcą. Wzywałem kilka razy w zeszłym roku – bez efektu. Zasięgnąłem języka i trzeba sie zgłosić do urzędu gminy do wydziału odpowiadającego za ekologie. Pod wskazany adres może udać sie pracownik i ma prawo do tego aby pobrać z pieca próbki popiołu. Pózniej badanie i kara podobno od 5k pln w góre. Mam koło siebie dwóch smrodziuchów, zobaczymy niebawem czy system działa

        • aaa

          konfident :D

          • Andrzej

            U mnie na Ursynowie/Wilanowie nie działa. Sąsiad ewidentnie pali jakieś smołowate śmieci i mokre drewno, ale urzędnik z Wilanowa niczego nie stwierdził. Przypuszczam, że nie pobrał próbek popiołu. Następnym razem zażądam wyników badań i protokołu oględzin.

          • Marek

            Też mam sąsiada który pali śmieci, jak zwracam uwagę to twierdzi że jemu nie
            śmierdzi, Policja oraz straż miejska nie reagują na moje zgłoszenia.
            Kogo można poprosić o pomoc?

          • amen

            żądaj od policji napisania wniosku do sądu.

  • Barbapapa

    a jak to wygląda w Ząbkach? Jakby nie było, są przyległe do Warszawy ..

  • Gość

    Wg tej mapy powstałej w oparciu o matematyczny super hiper model na Zawadach jest najczystsze powietrze. Niestety model nie uwzględnia tego co się dzieje gdy zimą powietrze „stoi” a kilku badylarzy zacznie ogrzewać swoje szklarnie miksturą śmieci, mułu węglowego, opon i butelek PET… Na rondzie de Gaulle’a jest wtedy w porównaniu jak na szczytach alpejskich.

    • Qwerty

      Na Jelonkach palą śmieci mieszkańcy chałup jednorodzinnych i zatruwają całą dzielnice toksycznym dymem od wielu dni. Nikt z tym nie robi porządku, chociaż miasto miałoby jakiś dochód z mandatów.

  • Qwerty

    Na Jelonkach nikomu nie przeszkadza toksyczny dym z kominów w domach jednorodzinnych np na ul. Okrętowej.

  • hehe

    Warszawka bogata taka, a śmieciami palą :P

    • WWA

      nie ma takiego miasta jak Warszawka lamusie

  • Laks110 MRDO

    Czas aby rady dzielnic zaczęły coś robić w tym kierunku. Mamy teraz budżety partycypacyjne, można je również wykorzystac.

    • Gość

      Dokładnie. Niestety nic nie robią w tym kierunku. A toksyczny dym dalej truje mieszkańców. Nowotwory płuc czekają w kolejce…

  • Michał

    Na jakiej wysokości robiony był pomiar?

  • Pingback: Jakość powietrza w miastach – gdzie najlepiej zamieszkać | Zielone Migdały

  • gosc

    Według tych map dwutlenku azotu jest więcej na Woli okolice Wola Park niż np w Śródmieściu czy Mokotowie al. Niepodległości Puławska. Bemowo jest jedną z najbardziej zalesionych dzielnic Warszawy :) ps wiatry w Polsce wieją głównie z zachodu więc cały ten syf zwiewa do centrum

  • albert

    delikatnie mówiąc ten plan mam mało wspólnego z rzeczywistością .. np. Białołeka, na żółciutko – największa w Polsce oczyszczalnia ścieków i spalarnia osadów pościekowych z całego mazowsza ..

  • Andrzej Ursus

    Bzdury. Ognisko na własnym podwórku truje a o samolotach zrzucających paliwo , startujących i lądujących co minuta ani słowa…….badanie na zamówienie oszołomów..
    .Andrzej

  • Witek

    Policja powinna usuwać dymiące stare samochody z ulic zabierając dowody rejestracyjne. To jest ważne dla zdrowia wszystkich mieszkańców.

  • iza

    aaa, kretynie/kretynko! nie konfident, tylko czlowiek ktory dba o zdrowie swoje, swojej rodziny i srodowisko. a ty jak widac ciagle na poziomie wieziennego dialektu…wspolczuje ludziom ktorzy mieszkaja obok kretynow.

    • http://www.tadeck.com/ Tomasz Jaśkowski

      Słusznie! W Polsce co roku tysiące ludzi umierają przedwcześnie z powodu zanieczyszczeń powietrza ( http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,18866573,ilu-polakow-umiera-z-powodu-zanieczyszczenia-powietrza-spalinami.html?disableRedirects=true ), a wciąż znajdują się ludzie, którym jak nie śmierdzi, to nie przeszkadza. W miastach takich jak Kraków, Zakopane i Warszawa, a także w najbliższej okolicy, takie zachowanie powinno być ścigane i surowo karane, a osoby nie mogące sobie pozwolić na ogrzewanie z prawdziwego zdarzenia powinny mieć wsparcie od miasta (dofinansowanie do podłączenia instalacji ciepłowniczej, zniżki na dostawy węgla na opał).

      Mieszkam na Mokotowie, blisko Mordoru, i planuję przeprowadzkę głównie ze względu na jakość powietrza. Czemu ze względu na brak poczucia odpowiedzialności u niektórych osób ja i moja rodzina mamy cierpieć? Niech autor tekstu o „konfidentach” pomieszka sobie kilka dekad w najbardziej skażonych miejscach, kiedy część rodziny będzie miała problemy ze zdrowiem, to porozmawiamy.

  • http://departament.org Bogdan Markowicz

    Optymistycznie:)

  • gość

    Raz na jakiś czas kilka minut po północy nad Wolą unosi się toksyczny
    smród (palonych kabli?). Smród pochodzi z okolic ul.Ostroroga/Sołtyka.
    Ponieważ
    mieszkam dość daleko nie udało mi się tam nigdy dotrzeć w chwili
    palenia. Żeby było ciekawiej na Sołtyka mieści się Straż Miejska…

  • Ala Mierzejewska

    Niestety to wszystko jest prawda, Straszna prawda, bo ludzie nie są w stanie zrozumieć jaką szkodę wyrządzają sami sobie i swoim dzieciom np. paląc śmieci. Tak jest na warszawskiej Sadybie – szczególnie od jesieni zimą do wiosny kiedy w domkach zaczyna się ogrzewanie. Wieczorem nie można okna otworzyć jest tak straszny smród, pył, dym.

  • guest from Poland

    W normalnych krajach panstwo doplaca biednym do ogrzewania zima.

  • Marta

    Wy sie dziwiie – jakim tzreba byc idiota zeby promowac ‚obwodnice’ przez srodek miasta i tuz obok rezerwatu!

  • Ścisłe Śródmieście – Towarowa

    Towarowa – ścisłe Śródmieście, zawsze człowiek czegoś nowego się dowie (: