• Własne ujęcie ma prezydent, własne – prezes Rady Ministrów. Nie bez powodu.

    Studnie wody oligoceńskiej w Warszawie

    14 maja 2013

    Ta woda różni się smakiem i zawartością minerałów, dlatego wielu warszawiaków wciąż woli źródła oligoceńskie od wodociągowych. Każdego roku Warszawa wzbogaca się o nowe ujęcia wody oligoceńskiej.

    studnie wody oligoceńskiej w Warszawie Studnia z wodą oligoceńską przy ul. Spartańskiej w Warszawie fot. dobraulica

    W zakładce Warszawa na mapie nanieśliśmy na plan miasta wszystkie studnie wody oligoceńskiej w Warszawie, kontrolowane przez Sanepid. Woda z każdej z ponad stu studni badana jest raz na dwa miesiące. Kiedyś kontrole były częstsze, ale ograniczono je z powodów finansowych.

    Piję wodę z kranu, ale, gdy przyjeżdża rodzina, sięgamy po oligoceńską.
    Dariusz Rudaś
    Powiatowy Inspektor Sanitarny

    – Różnica między tą wodą, a wodą z wodociągów miejskich dotyczy przede wszystkim smaku i ilości składników mineralnych. Ale obie wody są zdrowe i by dopuszczono je do celów spożywczych, muszą spełniać restrykcyjne wymagania – zapewnia Dariusz Rudaś, Powiatowy Inspektor Sanitarny w m. st. Warszawie.

    Woda z Wisły z chlorem, oligocenka z minerałami

    Obie wody wymagają uzdatnienia do picia. Tyle, że do uzdatnienia wody z Wisły stosowane są spore dawki środków chemicznych (na jednym z etapów wciąż stosowany jest chlor, a dokładnie dwutlenek chloru w postaci gazowej). Woda ze studni oligoceńskich potrzebuje tylko prostych filtrów antybakteryjnych (np. z aktywnym węglem). Czy to wystarcza, weryfikują badania Sanepidu.

    Woda oligoceńska Warszawa Kliknij, aby powiększyć!
    Woda oligoceńska Warszawa Kliknij, aby powiększyć!

    To protokoły z badania dwóch punktów: studni oligoceńskiej przy ul. Obrońców Tobruku (Bemowo) i z kranu mazowieckiego sanepidu przy ulicy Żelaznej 79 (Wola).

    Schemat kontroli jakości wody jest podobny, choć w przypadku wody oligoceńskiej badanie jest bardziej szczegółowe: sprawdzana jest m.in. obecność paciorkowców kałowych oraz poziom żelaza i manganu. Paciorkowców – bo ujęcia wody oligoceńskiej są publicznie dostępne i niektórym zdarza się wykorzystywać je w celach higieny osobistej; żelaza i manganu – bo zdarza się, że poziom tych minerałów przekracza na Mazowszu obowiązujące normy. Dlatego w studniach oligoceńskich stosowane są, oprócz filtrów, odżelaziacze i odmanganiacze.

    Dlaczego studnie oligoceńskie są zamykane?

    Woda z ujęć oligoceńskich to woda głębinowa, zbierająca się w utworach powstałych w czasach oligoceńskich. Nie jest zanieczyszczona wodami opadowymi i ściekami cywilizacyjnymi. Zawiera wiele składników mineralnych, które w tej postaci są najlepiej przyswajalne przez organizm. Zawartość niektórych składników, zwłaszcza żelaza i manganu, jest jednak często zbyt wysoka. Poza tym woda głębinowa tworzy doskonałe środowisko do rozwoju bakterii, które mogą przenikać w czasie jej pobierania lub niewłaściwego przechowywania.

    Gdy kontrola wykazuje przekroczenie norm, Sanepid występuje do zarządcy obiektu o wymianę filtrów. Zdarza się jednak, że niektórych instytucji na to nie stać i wtedy ujęcie wody jest – przynajmniej na jakiś czas – zamykane. Stąd kilkanaście nieczynnych w Warszawie studni. Czy zostaną w przyszłości otwarte i kiedy? To zależy przede wszystkim od sytuacji finansowej administratora obiektu. Szpital przy ul. Lindleya zamknął studnię, gdy okazało się, że trzeba wyłożyć pieniądze na modernizację filtrów.
    Niektóre studnie są zamykane, bo stanowią przeszkodę dla nowych publicznych inwestycji (ujęcia przy ul. Kasprowicza i Lindego zlikwidowano, gdy budowano metro), a inne dlatego, że mało kto z nich korzystał. Tak było w Wilanowie, gdzie z jednego odwiertu płynęła woda do trzech ujęć: przy ul. Resorowej, Lentza i Królowej Marysieńki. Teraz funkcjonują tam tylko dwa ostatnie ujęcia.

    Zapasowa woda dla warszawiaków

    Ile włamań na Twojej ulicy? Zobacz na mapie przestępstw

    Co roku przybywa w Warszawie kilka nowych ujęć, w ostatnim czasie inwestują w nie zwłaszcza władze Bemowa. Tu czynnych jest w sumie aż 18 studni (dla porównania – w Rembertowie i Wesołej nie ma żadnej, w Wawrze działa jedno). Zarządcami bywają szpitale, uniwersytet, muzeum narodowe, a nawet bank centralny, ale najczęściej są to odpowiednie wydziały dzielnicy i spółdzielnie mieszkaniowe.

    Woda oligoceńska Warszawa Studnia z wodą oligoceńską przy ul. Wareckiej w Warszawie fot. dobraulica.pl

    Władze finansują nowe odwierty nie tylko na fali ekologicznej mody na zdrowy styl życia. Główny powód jest inny – woda oligoceńska stanowi alternatywne źródło wody dla mieszkańców na wypadek awarii wodociągów bądź kataklizmów. To dlatego własne, zamknięte dla osób z zewnątrz ujęcia mają Kancelaria Prezydenta, Kancelaria Premiera, a nawet Komenda Stołeczna, choć w tym ostatnim przypadku studnia stoi niewykorzystana, bo policja nie ma pieniędzy na kapitalny remont. Wyjątkowe przeznaczenie ma studnia w Ogrodzie Saskim, tuż obok Świątyni Sybilii. Woda z tego ujęcia jest przeznaczona tylko do gaszenia pożaru w pobliskim Teatrze Narodowym.

    PRZECZYTAJ: W jakiej dzielnicy żyje się najdłużej i najrzadziej choruje?

    Copyright©2013 dobraulica.pl




    • iggy

      Przy Kruczkowskiego i Ludnej studnia oligoceńska jest podstawowym miejscem dbania o higienę towarzystwa z PKP Powiśle, więc ja bym zdecydowanie odradzał

  • Przeczytaj też

    Gdzie może osunąć się ziemia

    Skarpa monitorowana


    Mieszkanie przy Tamce czy przy Morskim Oku gwarantuje fantastyczne widoki, ale może też dostarczyć lokatorom nieco stresu. Dwa razy w roku ...